Początek końca Windows 7

Koniec z podstawowym wsparciem Windows 7 nie oznacza, że powinniśmy zacząć panikować. Z pewnością wielu z nas jeszcze długo zamierza korzystać z tego popularnego i sprawdzonego systemu, dlatego do końca 2020 roku będzie on jeszcze objęty 'wsparciem wydłużonym'.

Co to oznacza dla obecnych użytkowników (których na ten moment jest aż około 56%)? Od wtorku 13. lutego, systemy Windows z serii siedem, będą otrzymywać już tylko poprawki w zakresie bezpieczeństwa. Oznacza to, że żadne nowe funkcje, czy darmowy support nie są przewidziane w tej edycji systemu Windows. Na rok przed zakończeniem wydłużonego wsparcia, Microsoft wyda odpowiednie oświadczenie z przypomnieniem, także nie trzeba trzymać ręki na pulsie w obawie, że przegapimy coś istotnego.

Alternatywą dla obecnych userów systemowych okienek jest przesiadka na odświeżony Windows, w wersji 8.1 lub skorzystanie z programu Technical Preview i instalacja testowej wersji Windowsa 10. Dla osób, które lubią wyzwania i ciekawi są nowych systemów, polecamy wybrać linuksa Ubuntu lub Mint.

Czytaj też:
9 argumentów za zmianą laptopa z Windows na MacBooka »

0 komentarze:

Prześlij komentarz

+