Apple AppStore Top 10 i ustawianie rankingów


Szukając odpowiedniej dla siebie aplikacji na smartfona bardzo często kierujemy się listami Top najczęściej pobieranych pozycji w wirtualnych sklepach. Myślimy: skoro aplikacja znalazła się na liście Top 10 danego sklepu, to musi być dobra.

Okazuje się, że nie nie zawsze tędy droga, bowiem w Chinach zarabia się nie tylko na pracy w fabrykach ale również na manipulacji rankingami sklepów takich jak np. App Store.

Na jednym ze zdjęć opublikowanych przez TechinAsia widzimy kobietę, która siedzi przed panelem ułożonych obok siebie setek iPhonów, a jej praca polega na ściąganiu wybranych programów przez cały dzień. Po każdym pobraniu programu usuwany jest on z urządzenia i ściągany ponownie, i tak w kółko przez cały dzień. Celem tej praktyki jest podbijanie rankingu aplikacji np. w App Store.

Dowiadujemy się również, że jeśli chcemy aby nasz program znalazł się w pierwszej dziesiątce listy darmowych aplikacji, musimy wydać kwotę rzędu 11.200 dolarów, jeśli zaś chcemy aby pozycja na Top liście była utrzymana cały czas, to tygodniowo musimy wyłożyć około 65.000 dolarów! Niektórzy dogadują się z owymi "firmami" uiszczając nawet i miesięczne abonamenty.

Apple podobno zdaje sobie sprawę z problemu opłacania rankingów i stara się robić co może aby były one jak najbardziej prawdziwe, jednak opisane działanie jest trudnym zadaniem do rozwiązania.

Źródło zdjęci: ubergizmo.com

Czytaj także:

0 komentarze:

Prześlij komentarz

+